Dominika Zaborowska „Kolor” – recenzja książki

Dominika Zaborowska „Kolor” – recenzja książki

Zapraszam Was na recenzję książki „Kolor”, której autorką jest Dominika Zaborowska.

Doradca wizerunku, trenerka, certyfikowany coach IC, kobieta niezwykła, która zaraża pasją i charyzmą – Dominika Zaborowska. Miałam okazję ją poznać uczestnicząc w wykładzie podczas kongresu LNE. Pamiętam ten wykład doskonale, bo była to spora dawka praktycznej wiedzy, podana w przystępny i humorystyczny sposób. Było to chyba z 3 czy 4 lata temu, a notatki z tego wykładu mam do dzisiaj. Następnie trafiłam na jej bloga, który prowadzony był podobnie – mnóstwo wiedzy, bardzo ciekawej i dla każdego, przedstawionej prosto i konkretnie, ze zdjęciami i świetnymi przykładami. Kiedy tylko pojawiła się informacja, że pani Dominika planuje wydać książkę, byłam w siódmym niebie!

Dominika Zaborowska – Kreowanie wizerunku część I

Książka została wydana w 2015 roku. Podczas tegorocznego kongresu LNE, na którym ponownie pani Dominika poprowadziła wykład, można się było dowiedzieć, jak powstała książka. Pierwotnie miała być ona skierowana do profesjonalistów. Kiedy okazało się, że nie ma ich aż tak dużo, treść książki została nieco zmieniona, by mogła trafić do większej liczby odbiorców, czyli do wszystkich tych, którzy interesują się modą, czy chcieliby po prostu dobrze wyglądać nie wydając fortuny na (nietrafione) ubrania.

Kolor

Jak już pisałam, pozycja została wydana w 2015 roku, kupiłam ją w przedsprzedaży. Dotarła do mnie przepięknie opakowana, niczym prezent. To pierwsze, co rzuciło się w oczy (siłą rzeczy 😉 ) . Druga sprawa – okładka. Jedna z najpiękniejszych, jakie widziałam. I powiem szczerze, że z ogromną chęcią powiesiłabym sobie taką grafikę na ścianie. Uwielbiam ten styl – prosto, skromnie, z klasą! Czarna, twarda okładka, która przykuwa wzrok czerwonymi ustami i białym napisem. Dla mnie jest idealnie. Środek jest równie interesujący – bardzo dobry papier, wielkość czcionki w sam raz, oko się nie męczy. Do tego mnóstwo kolorów, bo przecież o tym jest ta książka. Na uwagę zasługują ilustracje, których autorką jest Agnieszka Kumuda. Mam wrażenie, jakbym czytała pięknie wydany album. Wszystko dopracowane w najmniejszym szczególe. Nawet czerwona wstążeczka – zakładka, która dodaje uroku.

Dominika Zaborowska napisała książkę prostym językiem, bardzo interesująco, z mnóstwem ciekawostek. Wszystkie informacje i zadania podparte są rysunkami. Książka ma 10 rozdziałów ( w tym jeden dla profesjonalistów). W pierwszym znajdziemy wszystko, co  dotyczy kolorów.  Na uwagę zasługuje dugi rozdział ”Psychologia i słownik kolorów” w którym każdy kolor jest dokładnie opisany – co oznacza, z czym jest kojarzony, jak na nas działa, powiązania kulturowo –religijne, a także wybrane odcienie zimne i ciepłe danego koloru i z czym możemy je łączyć. Kiedy już przebrniemy przez kolory, czekają na nas „Podstawy kolorymetrii” , czyli odcienie, walory, chromatyczność i temperatura. Warto poświęcić na ten krótki dział więcej czasu, bo wiedza ta przyda się w następnym, czyli

Analiza kolorystyczna.

Dzięki analizie kolorystycznej możemy tak dobrać barwy (ubiór, włosy, biżuteria, makijaż), by jak najlepiej podkreślały naszą urodę (oczywiście działa to też w drugą stronę, co niestety nieświadomie często praktykujemy). Podczas analizy bierze się pod uwagę m.in. odcień skóry, oczu, włosów, a nawet to, jak się opalamy. Do tej pory bardzo często spotykaliśmy podział na 4 typu urody, powiązane z porami roku. I tak mogłyśmy być typami chłodnymi, jak lato i zima,  albo ciepłymi, czyli wiosnami i jesieniami. I według tej klasyfikacji  dobierano pasujące odcienie czy to w makijażu czy kolorze włosów lub ubrań. Jednak nie tak łatwo natrafić na typ chłodny (lub ciepły), który miałby idealnie wszystkie cechy, jakie są mu przypisywane. Sami możemy to przetestować, np. przykładając do twarzy ramkę z kolorami idealnymi dla danej pory roku i okaże się, że jednak nie wszystkie te barwy dodają nam uroku. Dlaczego? Bo zapewne jesteśmy typem mieszanym. Dlatego powstał podział na 12 typów urody, który nie zamyka nas w ramach typu „chłodne i tylko chłodne lato”. Bo chłodne lato może mieć też akcenty wiosny, jesieni i zimy. I o tym właśnie jest ten dział. Na początku może się to wydać bardzo trudne, jednak autorka nie zostawia nas z tym same. Mamy sporo ćwiczeń, które pomogą nam określić swój typ. I warto te ćwiczenia wykonać dokładnie, czasem może i pomocą kogoś bliskiego (my jesteśmy przyzwyczajone do swojej twarzy, a ktoś widzi nas inaczej). Wyniki ćwiczeń możemy zapisywać w książce (choć osobiście nie lubię pisać po książkach, szczególnie tak pięknie wydanych).

Kiedy już określimy, jakim typem urody jesteśmy, czeka nas kolejny rozdział w którym będziemy wybierały dla siebie odpowiednie kolory, czyli te najlepsze. Co nam w tym pomoże? Odpowiednie pytania, na które musimy sobie odpowiedzieć, planując zakup. Dominika Zaborowska podaje zatem prosty sposób, na udane (kolorystycznie) zakupy, a to się przyda do kolejnego rozdziału

Komponowanie garderoby.

I znowu dostajemy garść porad, jak skomponować idealną dla nas garderobę. Okazuje się, że wcale nie musimy kupować mnóstwa kolorowych bluzek, sukienek, spodni i dodatków, by wyglądać świetnie i z klasą. Autorka poleca zatem skomponować kolor tak, by w naszej szafie znalazły się:

  • Kolory neutralne – czyli baza wyjściowa do stylizacji
  • Kolory klasyczne – odpowiednie odcienie czerwieni,
  • Kolory akcentujące- czyli takie, które podkreślają twoja urodę

Oczywiście ponownie Dominika Zaborowska nie pozostawia nas same na placu kolorowego boju, dostajemy więc konkretne wskazówki, jakie zestawy kolorystyczne będą odpowiednie dla naszego typu urody ( który wcześniej same określiłyśmy). Czeka też na nas do wykonania ćwiczenie, chyba najtrudniejsze ze wszystkich – przegląd naszej szafy pod katem tego, co już wiemy co do nas pasuje.

Na pewno nie jest to lektura na jeden wieczór, powiedziałabym że na weekend (choć i to może być mało!). Piękny i kolorowy weekend. Same ćwiczenia będą wymagały od nas nieco więcej czasu i uwagi, ale warto! To pozycja dla tych kobiet (ale i mężczyzn), którym zależy na świadomym wyborze i komponowaniu garderoby, by nie wpisywać się w obowiązujące trendy, lecz być ubraną ponadczasowo, estetycznie, z klasą i atrakcyjnie. Bo odpowiedni kolor może nam tej atrakcyjności dodać.

Kolor i Kształt

Kolor jest pierwszą częścią z serii Kreowanie wizerunku. Jakiś czas temu ukazała się część II – Kształt. Cena, jaka widnieje na okładce Koloru, to 99 zł. Ja kupiłam w przedsprzedaży i niestety nie pamiętam już, za ile. Teraz można kupić obie książki taniej w zestawie. Na pierwszy rzut oka cena może nieco zaskakiwać. Jak to, prawie stówka za książkę? Warto się jednak zastanowić, lub choćby otworzyć szafę, i przypomnieć sobie, ile pieniędzy wydałyśmy na nietrafione ubrania. Dlatego ta książka (a nawet i cała seria), to pewnego rodzaju inwestycja, która się zwróci. Bo przestaniemy wydawać pieniądze na rzeczy, które nie są dla nas odpowiednie.

I na koniec odrobina humoru wprost z wykładu, jaki poprowadziła Dominika Zaborowska na LNE 2017. Masz sprawę w Urzędzie Skarbowym? Postaw na brąz, bo kolor brązowy to kolor biedy, a to powinno pomóc załatwić sprawę na naszą korzyść 😉 Taka to jest właśnie magia kolorów 😉

 

Dominika Zaborowska – Kreowanie wizerunku część I Kolor,

Wydanie I,  Warszawa 2015,

ISBN 078-83-943512-2-9

Wydawnictwo: Czerwona Szpilka <- tutaj kupisz książkę

Może spodoba Ci się także

3 thoughts on “Dominika Zaborowska „Kolor” – recenzja książki

Pozostaw komentarz

Twój adres mailowy nie zostanie ujawniony. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *